• Blog

    move in the right direction

    Przygotowuję lekarstwa i bawię się w farmaceutę. Takiego, co wierzy w moc roślin, ziół i wszystkiego, co naturalne. Jakaś pra_kobieta, której geny noszę w sobie byłaby ze mnie dumna. Za to parzenie ziół, siekanie cebuli, wyciskanie cytryny, zalewanie malin. Za naturalne syropy i różne metody zbijające gorączkę i walczące z kaszlem. Za to przemycanie czosnku w różnych produktach spożywczych. Wyjątkowo ciągnie mnie do kuchni. Do zupy z dyni, do masła czosnkowego i do ciastek wszelakich. Mieszam, przelewam i dobrze mi z tym.

  • Blog

    houdini

    Gorączkująca M-ka oświadczyła, że chciałaby zostać planetą. Po chwili jednak wykazała się przytomnością umysłu. Doszła zapewne do wniosku, że trzeba mierzyć wysoko i grać o wszystko, bo stwierdziła, że jednak woli zostać kosmosem.

  • Blog

    wyrzuć ten gniew

    Czytam, że z powodu tłumionego gniewu można wyhodować sobie raka. Ani genetyczne obciążenia ani adnotacja na paczce papierosów nie wstrząsnęły mną tak bardzo (o ile w ogóle) jak to jedno krótkie zdanie. Bo gniewu mam w sobie całkiem sporo.