• Blog

    nothing as it seems

    Z każdą sekundą Wysoki ma ze mną coraz większy problem. Z każdą informacją o mnie, z każdym słowem – a szczególnie wtedy, gdy z moich ust wychodzi wyraz ‘dychotomia’ nie mieszczę się w przygotowane przegródki. Gdy już w jednej mnie umieści, robię coś takiego, że z niej wystaję i nie może domknąć swojej stereotypowej szufladki.

  • Blog

    futbol

    Że piłka jest okrągła a bramki są dwie, to wiem. Wiem też, że w jednej drużynie jest 11 graczy w tym jeden stoi na bramce. Wiem, że są rzuty rożne i wolne. Wiem, że głośne są wuwuzele. Wiem nawet, co to jest spalony. Aczkolwiek to ostatnie, nigdy nie zostało udowodnione, ponieważ za każdym razem, gdy próbuję powiedzieć, co to jest, to płeć męska macha z lekceważeniem ręką i nie daje mi dokończyć, bo niby nie wiem. Oczywiście, że wiem. Po prostu tłumaczę to z kobiecej perspektywy.

  • Blog

    this makes sense

    Lubię zapach sal sesyjnych. Wysokie sufity dekorowane  drewnianymi kasetonami, masywne, monumentalne krzesła i szerokie stoły jak z domu Guliwera. Ich nogi rzeźbione dłutem, ornamentalne oparcia jak detale architektoniczne. I to jest jakby jedyna refleksja minionego dnia.