• mama, dziecko, macierzyństwo
    Blog

    can’t stop the feeling

    Rozkleiłam powieki i od razu poczułam go w nozdrzach i na podniebieniu. Uśmiechnęłam się lekko i zsunęlam stopy na ziemię, probując trafić nimi w klapki. Rozjerzałam się. W półmroku widać było jak lekko poruszają się kołdry otulające spokojne sny. Zatem one jeszcze nie wiedziały.

  • Wrocław, kamienica, Wyspiański, mural
    Blog,  serendipity monthly

    serendipity w sierpniu

    Szłyśmy z W czerwonym szlakiem. Słońce mocno paliło, powietrze pachniało zbożem, a ja dzieliłam się swoimi wątpliwościami co do serendipity monthly.  Główną obawą, którą się podzieliłam, było to,  że pomyślicie, że ja tylko siedzę przed telewizorem, a przecież to nieprawda. Czasami tez przed nim chodzę. I wtedy W powiedziała, że mogę rozbijać to na dwa miesiące i pisać coś w stylu: Kochani! Kompletnie zapomniałam, że w poprzednim miesiącu obejrzałam także… i tu wymienić kilka tytułów. Zaśmiałam się. Dziś muszę napisać, że ja naprawdę zapomniałam o kilku tytułach. I dlatego nim napiszę o tym, co w sierpniu wspomnę o tym, co jeszcze było w lipcu.