• dziewczyna, łąka, słońce
    Blog

    niespiesznie 2

    W kuchni nadal mam otwarte okno, mimo iż już listopad. Silniejsze zrywy wiatru obrywają żółte liście brzozy, które uchylonym oknem wpadają do środka. Taki liść pikuje gdzieś między kucharskie książki, czasami na blat lub pod nogi, a czasem prosto do kubka z herbatą.

  • Blog

    że jestem

    Jest takie moje pisanie, którego się nie rozumie. Jest takie, które – mimo niedpowiedzeń i metafor – jest bardzo jawne i wprost, bo znasz je z autopsji. Jest takie moje pisanie, którego się nie rozumie, ale czuje którąś z komórek, która zachowała strzępek doświadczenia, powidok emocji. Bo choć introwertycznie i do szpiku o sobie, to jednak wierzę, że o każdym z nas po trochu.

  • jesień, katie_lamassu, serendipity, las, mgła
    Blog,  introwertzm

    kiedy przyjdzie moja jesień

    Jesień jest imbirem wkrajanym do herbaty i morelowym swetrem, w którym się topię. Jest grzbietami niewesołych książek i nowym zeszytem na kolejną dawkę wiedzy. Soczystej jak śliwka, z której wieczorem usuwam pestkę stojąc w kuchni otulonej bluesowym dźwiękiem.